niedziela, 17 kwietnia 2011

Pozwól, że odpowiem na Twoje posty...
-Raz w ciągu naszego związku zaistniała sytuacja, gdzie seks był priorytetem. Przeprosiłem Cie za to i żałowałem, że tak się zdarzyło. Nigdy więcej się to nie powtórzyło. Zatem pytam czy dałem kiedykolwiek Ci powody byś pomyślała, że to czego teraz pragnę to seks?! Czasami mnie przeceniasz, a dziś mnie nie doceniłaś. Potrzebowałem się przytulić, położyć przy Tobie, zasnąć i się obudzić, pocałować. Byłaś u mnie. Co zastałaś? Bałagan i smród. Ja też nie byłem świeży. Czy pokój wyglądał jak bym w nim przyjmował gości lub się ich spodziewał?! Na jakiej podstawie określasz czy wrócił syndrom czy nie? Bo wszystko mówi co innego!!!
-Ważne jest Twoje szczęście. Co dziś jest Twoim szczęściem?
-Nie będę zły. Wole przeczytać najgorsza prawdę.
-Pamiętaj co mi obiecałaś...
-A więc jadę, nie żałujesz, że nie spędziliśmy więcej czasu razem kiedy było to możliwe?

I don't know you anymore.
cheers.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz