sobota, 16 kwietnia 2011

czas przemija

Tyle rzeczy mam Ci do zarzucenia.
Czas przemija, a wraz z nią nasza miłość.
Na własne życzenie.
Chciałem z Tobą porozmawiać na temat mojego wyjazdu. Skoro się przedłuża to powinniśmy spędzić ze sobą maksymalnie najwięcej czasu. Korzystać z tego, że wciąż możemy na siebie patrzeć, przytulać, dotykać...
Żyć każdym dniem, bo może okazać się że jest ostatnim. -dosłownie.
Twoja wiadomość "wydaje mi się, że jasne było to, że nie piszemy.", to znowu nie Ty. Ja nie kocham tej dziewczyny, kocham tą która pisała "mój niedzwiadkowaty niedzwiadku"!
Określ się dziewczyno nim będzie za późno. Zdecyduj: kochasz/nie kochasz? Chcesz/nie chcesz być ze mną?
Nie ma "później", nie ma "nie wiem", nie ma "czas pokaże"! Bo nie ma czasu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz