wtorek, 12 kwietnia 2011

?!

Dziś afera wynikła z tego, że powiedziałem pewnej osobie o tym, że nie jestem już w związku z Em. i że w sierpniu pojedziemy nad morze, choć co do tego polemizowałbym, ale sami się przekonacie co mam na myśli.
Wszelkie mosty zburzyłeś powiedziała. To że nie jesteśmy już razem to jest fakt a nie tajemnica. Po co zatem zakończyła ten związek skoro ma to być tajemnicą. Przy wszystkich mamy grać parę, kiedy już od dawna nie jesteśmy razem?!
Co do wspólnego wyjazdu nad morze, które jest już nieaktualne przez anulowanie tego przez Emilię, było tak, że rozmawialiśmy służbowo i każdy temat był już prawie zakończony, z rozmowy wynikło, że nie jestem już z Emilom i mój kompan rozmowy rzucił hasłem, że i tak będziemy razem, bo to widać. A ja na to -cytuje: "no i tak pojedziemy nad morze.". Tyle! Rozmowa na jej temat w tym momencie zakończyła się moimi słowami "nie rozmawiajmy na ten temat.".
Ale dobrze. Niech tak będzie, skoro tego chce, ja jej do niczego nie mogę zmusić.
Spotkaliśmy się wczoraj. Tzw "cz. 1 naszego pożegnania". Drugiej już nie będzie. Też mam już dosyć. Nie mam siły. Ona już nie jest tym samym człowiekiem, w którym się zakochałem. Zmieniła się. Nie znam już jej. Obcość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz